czwartek, 16 stycznia 2014

Żeby każdy miesiąc był taki jak ten...

Witajcie! Dzisiaj będzie post nietypowy, bo raczej nie zdaję relacji z tego jakie lakiery dostaję, ale tym razem jest ich dość sporo (przynajmniej dla mnie), biorąc pod uwagę, że wszystkie są z jednej paczki, oprócz KIKO. Tym razem zbiory są wyjątkowo owocne, bo złapałam kolory, które dawno chciałam chociaż przetestować. Jednak już po pierwszym rzucie oka na te cudeńka wiedziałam, że to na pewno nie będzie krótka znajomość. Poniżej zdjęcia i spis moich skarbów. Postaram się każdemu poświęcić osobny post, jak tylko będę miała okazję, żeby zrobić jakieś zdjęcia w dziennym świetle. Póki co jak wychodzę to ciemno, wracam do domu - też ciemno. Ale nie ma zmartwień - weekend blisko. Dzięki tej pięknej szóstce moja kolekcja przekroczyła magiczną liczbę - 100 lakierów. Obecnie jest 106 lakierów kolorowych. My precioussss....
Acha - wybaczcie, że zdjęcia są jakie są, ale są robione telefonem komórkowym. 

China Glaze - Grape Pop,  
China Glaze - Fifth Avenue,
China Glaze - Skyscraper
OPI - Get Your Number
ORLY - Pixie Dust
KIKO - 834

7 komentarzy:

  1. ale śliczności! ;] najbardziej podoba mi się pierwszy i drugi

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne :) teraz czekamy na recenzje

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam China Glaze, ten fioletowy który masz bardzo mi się podoba! :D Chyba sobie go dopiszę do wishlisty... ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz. Jest dla mnie bardzo cenny, bo mobilizuje do dalszego wymyślania wzorków i dodaje otuchy gdy weny brak (a to też się zdarza).

Odwiedź mnie znowu :)

Wystąpił błąd w tym gadżecie.