piątek, 15 marca 2013

Projekt Hobby. Tydzień 2: Gotowanie

Kiedy pomyślałam sobie o gotowaniu i jedzeniu na myśl przyszły mi... Truskawki. Sezon zimowy za oknem wydaje się być w pełni, a mi marzy się miska świeżych, słodkich truskawek z jogurtem... Więc zrobiłam je na paznokciach. Też dobre!











Wystąpili:

LAKIER PODKŁADOWY
Nail Tek Foundation II 

LAKIER BAZOWY
czerwony lakier: Sally Hansen Diamond Strenght Diamonds&Rubies 
biały lakier: Pierre Rene Pure White

TRUSKAWKI
Sally Hansen Diamond Strenght Diamonds&Rubies, ogonki: China Glaze Holly Day

W POZOSTAŁYCH ROLACH
Dotting tool

TOP COAT
Seche Vite

23 komentarze:

  1. Ale mi narobiłaś ochoty na truskawki ze śmietaną! teraz się nie doczekam ;) bardzo fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę zjeść Twoje paznokcie :D Pięknie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno myślałam właśnie o truskawkach na paznokciach :D Twoje są doskonałe!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Truskawki, kropeczki, można patrzeć i patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham truskawki -już nie mogę się doczekać na nasze polskie, soczyste...mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakowite :) Piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. omomom <3 zakochałam się :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. jak słodziutko :) uwielbiam truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaa! Jakie świetne zdobienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie, a ja wciąż nie mam pomysłu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne truskaweczki ale mnie najbardziej urzekły białe kropki na czerwonej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale słodkie i wakacyjne :D Tylko na jakiś piknik z nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm, ale mi narobiłaś smaka !
    mani wyszło Ci przepięknie ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny mani!;D urzekły mnie te kropeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyszło zasmaczyście :D zrobiłaś mi straszną ochotę na truskawki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne. Truskaweczki jak prawdziwe

    OdpowiedzUsuń
  17. jej jakie śliczne, tak pięknie wyglądają na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz. Jest dla mnie bardzo cenny, bo mobilizuje do dalszego wymyślania wzorków i dodaje otuchy gdy weny brak (a to też się zdarza).

Odwiedź mnie znowu :)

Wystąpił błąd w tym gadżecie.